Podczas remontu kuchni natrafiłam na listę
miar i wag, którą kiedyś dostałam przy zakupie margaryny Kasi. Pomyślałam, że
skoro mam nową kuchnię to i czas na nową ściągę. Chciałam ją mieć pod ręką, bo
kiedy piekę zawsze się zastanawiam ile to szklanka cukru, ile to łyżek itp.
Poza tym stanowi fajny dodatek do wystroju kuchni.
1 maj 2015
18 kwi 2015
Wyniki _KONKURSU_
Dziś krótko i na temat… to, na co wszyscy na pewno czekacie
z niecierpliwością cały dzień… zupełnie jak
ja…
Wyniki miałam ogłosić z kolejnym postem z serii
Kitchen Makover, aczkolwiek od wczoraj popołudnia do tej chwilii byłam
bez dostępu do internetu… wyczerpanym laptopem do którego
zapomniałam przejścia z UK na EU… oraz w podróży…
przez co niestety nie zdążyłam z jego przygotowaniem…
Ale już się podłączyłam do prądu
i sieci, więc piszę Wam wyniki, lecz zanim to zrobię chcę
Wam serdecznie podziękować za udział, miłe słowa
i przede wszystkim, za to, że ze mną jesteście i czasem
zajrzycie do mnie, choć ostatnimi czasy niewiele się tu dzieje, pomimo
tego, że baaaardzo się staram aby dla Was znaleźć
czas…
Tak więc nie przedłużając… zwyciężczynią
konkursu, do której pojedzie WAGA KUCHENNA jest…
IZABELA - (iza.parada@interia.pl)
Dodatkowo postanowiłam wylosować jeszcze jedną osobę
i obdarować nagrodą w postaci SPOON REST, a jest nią…
AGNIESZKA
Z MIERZEI WISLANEJ
Bardzo
proszę o kontakt na maila:
23 mar 2015
koniec i początek...
Muszę wprowadzić dyscyplinę odnośnie systematyczności
dodawania postów… ale tyle się ostatnio dzieję… że nie nadążam za czasem, który
tak szybko mija oraz zmianami, które w ostatnim czasie namieszały w moim życiu
… jestem osobą która uwielbia mieć poukładane w życiu, a tu nagle wiadomość, że
firma, w której pracowałam ponad 10 lat zostanie zamknięta… w pierwszej chwili
niepewność, starch co dalej… potem jednak przychodzi na myśl, że jest to szansa
aby zastanowić się nad tym co naprawdę chciałoby się robić w życiu… i nagle,
ktoś wychodzi z propozycją otwarcia sklepu i chwytam szansę… ale znów
przychodzi niepewność, czy aby powinnam ryzykować, czy jest to coś, co chcę
robić… i tak kołowrotek zaczyna się kręcić a ja razem z nim… i wszystko jak
szalone kręci się wokół mnie… a ja próbuję poukładać wszystko na swoje miejsce…
![]() |
| DOTYCHCZASOWE MIEJSCE PRACY... |
6 mar 2015
Fotografia - Portretowa - Projek letni
Trochę
mniej mnie tutaj ostatnio , a wszystko to za sprawą projektu fotograficznego
nad którym pracowałam przez ostatnie tygodnie...
Fotografia
jest jedną z moich pasji, którą siłą rzeczy niestety byłam zmuszona odłożyć na
jakiś czas na półkę, ale uwielbiam ją, więc chciałbym przedstawić Wam wyniki
mojej pracy.
with love
m.









.jpg)




